ISTOTNE SKŁADNIKI WYDARZENIA

Tylko takie aspekty nieskończenie różnorodnych pojedynczych zjawisk są godne poznania, którym przypisujemy ogólne znaczenie kulturowe – one mogą stanowić przedmiot wyjaśniania przy­czynowego. Skupiamy uwagę na tych przyczynach, którym możemy przy­porządkować „istotne” składniki jakiegoś zdarzenia. Problem przy- czynowości jakiegoś zjawiska nie jest pytaniem o prawa, lecz o konkretne związki przyczynowe. Wiedza Homologiczna, poznanie ogól­ne ułatwiają jednak przyczynowe przyporządkowanie znaczących kulturowo w swej indywidualności części składowych zjawisk ich kon- i kretnym przyczynom. Konkludując Weber stwierdza „… iż „obiek­tywne” ujęcie procesów kulturowych w tym sensie, że idealnym ce­lem pracy naukowej miałaby być redukcja empirii do „praw, jest pozbawiona sensu” (ibid.: 72).

MOCNE PODKREŚLENIE

Przy czym Weber szczególnie mocno podkreśla, że jest to podejście zupełnie odrębne od metodologii naturalistycznej: „Odniesienie rzeczywistości do idei wartości, które nadają jej znaczenie oraz wyodrębnienie i uporządkowanie zabarwionych przez to części składowych rzeczywistości z punktu widzenia ich znaczenia kulturowego stanowi zupełnie odrębne podejście, aniżeli analiza rzeczywiętości ze względu na prawa i jej uporządkowanie w pojęciach ogólnych. Oba te rodzaje myślowego uporządkowania rzeczywistości nie pozostają do siebie w żadnej koniecznej logi­cznej relacji” (1985a: 69).

ZABARWIONA RZECZYWISTOŚĆ

Niewielka tylko część rozważanej rzeczywistości zabarwiona jest naszym zainteresowaniem wywołanym wartościami i jedynie ona ma dla nas znaczenie, ukazując powiązania, które są dla nas ważne wskutek ich skojarzenia z wartościami. Jednakże te­go, co ma dla nas znaczenie nie możemy zrekonstruować przez „bez- założeniowe” badanie danych empirycznych a wręcz odwrotnie: usta­lenie tego znaczenia jest przesłanką do tego, by coś stało się przedmiotem badania. Powiązanie z wartościami kultury, aoprzez które kształtujemy nasz stosunek do rzeczywistości wnosi porządek do chaosu nieskończonej wielości części składowych badanego fragmentu rzeczywistości; interesuje nas wówczas tylko ten aspekt rzeczywistości, który ma dla nas znaczenie z punktu widzenia da­nej wartości.

POPRAWNE DOWODZENIE

Albowiem jest i pozostanie prawdą, że poprawne metodologicznie naukowe dowodzenie w dziedzinie nauk społecznych, jeśli chce osiągnąć swój cel, musi zostać uznane za prawidłowe nawet przez Chińczyka, albo też – by wyrazić się ści­ślej – musi do tego celu (być może – ze względu na braki materia­łu nie w pełni osiągalnego) przynajmniej dążyć…” (ibid.: 52).To samo dotyczy także logicznej analizy ideału ze względu na je­go treść .ostateczne aksjomaty oraz wykazanie logicznych i prak­tycznych konsekwencji jego przestrzegania.Rzeczywistość empiryczna jest dla nas kulturą tylko o tyle, o ile ujmujemy ją w odniesiejiiu do idei wartości; kultura obejmuje tylko te frag­menty rzeczywistości, które stają się dla nas znaczące dzięki te­mu odniesieniu.

PRZEMIENNY NURT

Przemienny nurt niezamierzonych zdarzeń toczy się bez końca ku wieczności” (1985a: 75).Równocześnie Weber nie chce dopuścić do tego, aby taka wizja świata prowadziła uczonego do irracjonalizmu i skrajnego relaty­wizmu. Toteż drugim biegunem myśli Webera jest ideał obiektywno­ści wiedzy, jednakowo dostępnej dla wszystkich. Cała twórczość Webera jest próbą rozwiązania „antynomii między wizją świata spo­łecznego podzielonego bez reszty między przeciwstawne sobie ide­ały a wyobrażeniem nauki, która – należąc do tego świata – ma przecież pozostać wolna od składających się na te ideały sądów wartościujących i dostarczać wszystkim jednakowo spolegliwej wiedzy” (Szacki 1981: 520). Podkreśla on, że pozostanie po wsze czasy nieusuwalną różnicą czy argumentacja apeluje do naszych u- czuć, fascynacji celami praktycznymi, formami i treściami kultu­ry, do naszego sumienia czy też do możliwości i potrzeb myślowe­go uporządkowania rzeczywistości empirycznej jako prawdy doświad­czalnej.

BRAK NADZIEI

Brak także nadziei, że jakiś partykularny ideał stanie się kiedyś uniwersalną normą. Albowiem „… im ogólniejszy problem, o    który idzie (co tutaj znaczy – im bardziej dalekosiężne jego znaczenie kulturowe), tym mniej możliwe jest jego jednoznaczne rozwiązanie na podstawie materiału wiedzy doświadczalnej, a tym większą rolę grają ostateczne, krańcowo osobiste aksjomaty wiary i idee wartości (“Wertideen”)”, (Weber 1985 a: 50). jedyne co pozostaje uczonemu to przyjęcie do wiadomości* że świat jest bezsensowną nieskończonością zjawisk i procesów a ludzka historia to ciągła walka sprzecznych idei wartości.

KRYTYKUJĄC IRRACJONALIZM

Krytykując irracjonalizm Diltheya, Rickert zbliżył się nieco w kierunku bardziej racjonalnej koncepcji nauk humanistycznych: utrzymywał jednak, że w naukach społecznych niemożliwe jest two­rzenie pojęć ogólnych i ustalanie ogólnych praw. Przeciwko temu przekonaniu miał zwrócić się Max Weber. Nauka społeczna Webera była kolejną próbą przezwyciężenia po­zytywistycznego naturalizmu z pozycji historyzmu. Jednakże Weber przeprowadził krytykę wielu założeń absolutnego historyzmu. Doty­czyło to m.in. dążenia do intuicyjnego ogarnięcia historycznej całości, rezygnacji z precyzji stosowanych narzędzi badawczych, przekonania, że możliwe jest bezzałożeniowe poznawanie rzeczywi­stości. W krytyce tej Weber nawiązał do neokantystów, zwłaszcza do Rickerta i Simmla, w kwestii organizowania danych historycz – nych w sensowną całość, która nie jest prostym odzwierciedleniem rzeczywistości, lecz kreacją podmiotu poznającego.

FAKTY JEDNOSTKOWE

Fakty jednostkowe możemy rozumieć łącząc je w ciągi urzyczynowo-skutkowe albo integrując je w pełne całości (struktury), przy czym procedurą umożliwiającą te zabiegi jest odniesienie do war­tości. Odniesienie do wartości determinuje więc sposób badania i ujęcia przedmiotu (selekcji, przyporządkowania). Rickert w zasadzie nie analizuje konkretnych wartości, inte­resują go one jedynie od strony formalnej (np. religia w ogóle, a nie dany system wierzeń), jednakże – jak ukazuje Topolski – wprowadzając pojęcie tzw. „Sinngebilde” wskazuje na przejawianie się wartości formalnych w konkretnych sytuacjach (odniesienie do tych „Sinngebilde” dokonuje się poprzez wartości formalne), (1968 :95). Koncepcja „Sinngebilde”, czyli wartości konkretnych zależ – nych od historyka żyjącego wśród nich, podważa znaczenie wartoś­ci formalnych jako punktu odniesienia sądów o przeszłości. Z ko­lei koncepcja wyjaśnienia przyczynowego zawiera niewykonalną pró­bę połączenia wszelkich związków przyczynowych z odniesieniem do wartości.