//////

ZAMEK W IŁŻY I W CHĘCINACH

  1. Początkowo zamek iłżecki , w XIII w., biskupi krakowscy wznieśli tu, na wzgórzu, murowaną wieżę i zapewne drewniane zabudowania mieszkalne. W 1340 r. biskup Jan Grot podjął budowę murowanych zabudowań zamkowych. XVI w. przyniósł poważną restaurację i ozdobienie obiektu w stylu rene­sansowym. Jak większość polskich zamków, również iłżecki zo­stał mocno zniszczony przez Szwedów w czasie „potopu”; odtąd, mimo ponownych prac restauracyjnych w 1670 r., popadał już stale w coraz większą ruinę. Zamek w Chęcinach zachował się w nieco lepszym stanie. Zbudowali go na przełomie XIII i XIV w. biskupi krakowscy, wkrótce jednak przeszedł na własność królewską i odtąd — troskli­wie restaurowany i rozbudowywany — stał się na długi okres jedną z potężniejszych warowni polskich. Tu nawet przechowy­wano skarb koronny, tu spędzali niewolę jeńcy krzyżaccy wzięci pod Grunwaldem. Położony na wyniosłym wzniesieniu, składał się właściwie z dwu zamków: właściwego i tzw. niższego, po­wstałego prawdopodobnie dopiero na przełomie XV i XVI w.

ARCHITEKTURA WARMII I POMORZA

Architektura Warmi i Pomorza wiele przejęła ze zdobyczy krzy­żackiego budownictwa obronnego. Warto tu, dla przykładu, wyr mienić zamki w Kurzętniku, Lidzbarku Warmińskim i Olsztynie. Pierwszy z nich zbudowany został dla biskupów chełmińskich w latach 1291— po 1300, z cegły (jak wszystkie zamki Polski północnej). Częściowo zburzony podczas wojny trzynastoletniej z Zakonem Krzyżackim, stanowi dziś ruinę. Zamek olsztyński wiąże się dla tysięcy ludzi z imieniem sławnego rodaka, świato­wej sławy astronoma, Mikołaja Kopernika, który w roku 1516 przygotowywał warownię, z polecenia kapituły warmińskiej, do obrony przed atakiem wojsk krzyżackich. Zamek powstał wcześ­niej w XIV w., naśladując, jak niemal wszystkie tego typu bu­dowle na Warmii, schemat krzyżackiego zamku-klasztoru.

WYŻYNNE ŚLĄSKIE ZAMKI

Utrzymanie tej niezawisłości możliwe było nie tylko dzięki zręcznej polityce i sile militarnej, ale także fortyfikacjom. Rozumiejąc to dobrze, już Bolko I, w ostatniej ćwierci XIII w., podejmuje na szeroką skalę akcję budowy zam­ków. Za jego to czasów wzniesiono lub zaczęto budować całą sieć murowanych warowni wzdłuż pogranicza czeskiego i niemieckie­go. Wielkie i pożyteczne dzieło planowej fortyfikacji kraju z nie mniejszą energią kontynuował w pierwszej połowie XIV w. ostat­ni z niezależnych książąt świdnicko-jaworskich — Bolko II. Tak więc w ostatniej ćwierci XIII i pierwszej połowie XIV stulecia wyrosły na ziemi śląskiej groźne, na ogół wyżynne zamki, m. in. koło Sobieszowa (zamek Chojnik), koło Zagórza Śląskiego (zamek Grodno), w Bolkowie, Gryfinie, Książu, Wleniu. Do dziś zacho­wały się ich majestatyczne ruiny i przetrwały rozmaite legendy.

DOMY MIEJSKIE BOGATYCH RODÓW

  1. Nadal też wznoszono lub restaurowano i umacniano po części warowne do­my miejskie bogatych rodów. Italia jednak, jako pierwszy kraj w Europie, zapoczątkować miała niebawem prawdziwie rewolu­cyjne formy budownictwa obronnego, odpowiadające już wymo­gom obronnym przed nową groźną bronią — artylerią. Stanie się to jednak dopiero w okresie renesansu. XIII—XV wiek w krajach niemieckich był okresem wzmożo­nego ruchu budowlanego w ogóle, w tym również w zakresie ar­chitektury obronnej. Zbudowano w tym czasie wiele nowych zamków, jednakże o bardzo zróżnicowanych formach i walorach obronnych: od niewielkich zameczków utrzymanych jeszcze w tradycji romańskich zamków rycerskich, poprzez doskonale obwarowane twierdze, do ufortyfikowanych rezydencji książę­cych czy królewskich. 

GOTYCKI WYSTRÓJ WNĘTRZ ZAMKU

  1. Późniejsze przebu­dowy, zwłaszcza w XVI i XVII w. (renesansowa i barokowa), zatarły całkowicie ślady obiektu z XIII—XIV w. Jego kształt dobrze jednak oddaje rysunkowa rekonstrukcja słynnego archi­tekta, konserwatora i teoretyka francuskiego z XIX w. — Viollet-le-Duca. Regularny czworobok zabudowań (z zewnętrzną ścianą jako murem obronnym), z cylindrycznymi basztami na narożach i przy kurtynach, otaczał rów z wodą i kolejny pierścień murowanych umocnień z basztami. Na dziedzińcu zamko­wym wznosił się potężny cylindryczny donżon, przekryty stoż­kowym dachem. Wnętrza zamku otrzymały wówczas (za Karola V) przepiękny gotycki wystrój, godny królewskiej rezydencji.

MUROWANE BUDOWNICTWO OBRONNE

  1. Murowane budownictwo obronne zaczęło się w Niemczech wła­ściwie pojawiać dopiero po przejęciu na stałe korony cesarskiej przez władców niemieckich (pierwszym cesarzem rzymskim z sa­skiego rodu Ludolfingów był, od 962 r., Otto I Wielki). Rozpoczął się tu wówczas zakrojony na szeroką skalę ruch budowlany, wią­żący się zarówno z celami militarnymi, jak i z akcją chrystianiza- cyjną prowadzoną przez biskupów, którzy pełnili także funkcje wasali cesarza. Takie grody, a niebawem i miasta, jak Magdeburg czy Goslar, powstały właśnie w drugiej połowie X w. Struktura hierarchii społecznej nie była w Niemczech tak utrwalona, jak np. we Francji, choć przecież obydwa te kraje wy­łoniły się z rozpadu monarchii Karola Wielkiego.

Rodzina w małym mieście

Rodzina w małym mieście jest taka zwyczajna, normalna. Nikt się nie wywyższa nad innymi, nikt nie kombinuje na boku. Każdy jest dla siebie bardzo miły. Niejednokrotnie każdy też bardzo często się spotyka, bo ma do siebie niedaleko i ma na to więcej czasu. Rodziny małomiasteczkowe są bardzo dobre. Nie ma tam zbyt wielu kłótni, każdy ze sobą spędza czas i jest to naprawdę bardzo fajne. Oczywiście niejednokrotnie można by z boku spojrzeć na tą rodzinę i wydawało by się, ze do szczęścia niewiele im potrzeba. Aczkolwiek nie zawsze jest tak wesoło i fajnie jak by nam się wydawało. Oczywiście nie ma tam żadnych większych kłótni, aczkolwiek nie mamy możliwości spojrzenia wewnątrz. Nie wiemy jak tam jest naprawdę. Może to i lepiej. Aczkolwiek jeśli tylko mamy możliwość to powinniśmy chociażby trochę przeniknąć do takiej rodziny, bo może dzieje się w niej coś złego. Nie można przecież na to pozwolić. Członkowie rodziny mogą być zastraszeni i wówczas na pewno nam wprost tego nie powiedzą.

Tags: , ,

Nowoczesny dom

Każdy z nas pragnie zostać posiadaczem nowoczesnego i w pełni innowacyjnego mieszkania. Takie mieszkanie jest, bowiem dla wszystkich jego użytkowników w pełni komfortowe, a także bezpieczne. Niestety warunki, jakie panują w naszym kraju, sprawia, że nowoczesny dom potrzebuje do swego stworzenia bardzo wiele nakładów. Obecnie na całym świecie istnieje także bardzo wiele różnorodnych pojęć, które to określają nowoczesny oraz innowacyjny dom. Pojęcia te są bardzo różnorodne, bowiem dla każdego człowieka, słowo nowoczesność, oznacza coś zupełnie innego. Dziś powstaje coraz więcej innowacyjnych domów mieszkań i są one tworzone na terenie całego świata. Oczywiście najczęściej można je zobaczyć w krajach zachodnich, które to uchodzą za bogate. Mimo to, coraz częściej widzimy je także w Polsce, choć nie cieszą się one jeszcze tak wielka sławą jak u naszych sąsiadów. Takie domy sprawiają, ze mieszka nam się wyjątkowo wygodnie, mamy dostęp do wszystkich, nawet tych najbardziej nowoczesnych funkcji, a tym samym komfort takiego mieszkania jest pod każdym względem ogromny.

Tags: , , ,

Rodzinne potrzeby a wyposażenie domu

Współcześnie każdy z nas ma pewne wymagania, co do wyposażenia naszego domu czy mieszkania. Wiąże się to z różnorodnymi innowacjami technologicznymi, które wspomagają funkcjonowanie rodziny. Najczęściej kupowane są gadżety i wyposażenia kuchenne, które są niezmiernie ważne podczas przygotowywania posiłków. Jest to związane z tym, że kobiety są współcześnie także aktywne zawodowo, przez co mają mniej czasu na zajmowanie się rodziną i przygotowywanie posiłków. Możliwości jakie stawiają przed nami producenci robotów kuchennych i innych elementów kuchni, pozwalają na dużo większe pole do popisu dla kobiet. Wyposażenie wnętrza domu jest także bardzo ważne dla osób niepełnosprawnych. Jest to odwieczny problem tych, którzy mieszkają w blokach mieszkalnych. Niestety wiele z nich nie jest przystosowanych do potrzeb osób poruszających się na wózkach inwalidzkich. Wnętrze domu wolnostojącego jest łatwo dostosować dla takich osób i nie wymaga to zbyt dużych przeróbek. Tym samym każdy ma współcześnie możliwość dostosowania swojego mieszkania do najbardziej wygórowanych potrzeb.

Tags: , , , ,

Rynek nieruchomości

Największym marzeniem każdej chyba rodziny na świecie jest szczęśliwe mieszkanie w doskonałych warunkach. W dużych miastach najpopularniejszą formą budowania nieruchomości są oczywiście osiedla i blokowiska, w których często na przestrzeni kilkuset metrów kwadratowych udaje się w kondygnacjach nad sobą ustawić nawet kilkadziesiąt lokalów mieszkalnych. Nie oznacza to jednak, że ich wartość jest niska. Wręcz przeciwnie, współcześni deweloperzy nauczyli się doskonale spełniać oczekiwania klientów rynkowych. Oczywiście sporą część nieruchomości kupują banki i inwestorzy, którzy w mieszkaniach widzą najskuteczniejszą formę lokowania swojego majątki, z możliwością wyciągnięcia z nich dodatkowego zysku w międzyczasie, poprzez wynajmowanie chociażby. Nie brakuje także spekulantów, którzy obrali sobie rynek nieruchomości za platformę generowania swoich fałszywych zysków. Ale nadal największa część klientów deweloperów to młode pary i małżeństwa, pragnące wybrać komfortowe mieszkanie dla siebie i przyszłych możliwych dzieci.

Tags: , ,

ISTOTNE SKŁADNIKI WYDARZENIA

Tylko takie aspekty nieskończenie różnorodnych pojedynczych zjawisk są godne poznania, którym przypisujemy ogólne znaczenie kulturowe – one mogą stanowić przedmiot wyjaśniania przy­czynowego. Skupiamy uwagę na tych przyczynach, którym możemy przy­porządkować „istotne” składniki jakiegoś zdarzenia. Problem przy- czynowości jakiegoś zjawiska nie jest pytaniem o prawa, lecz o konkretne związki przyczynowe. Wiedza Homologiczna, poznanie ogól­ne ułatwiają jednak przyczynowe przyporządkowanie znaczących kulturowo w swej indywidualności części składowych zjawisk ich kon- i kretnym przyczynom. Konkludując Weber stwierdza „… iż „obiek­tywne” ujęcie procesów kulturowych w tym sensie, że idealnym ce­lem pracy naukowej miałaby być redukcja empirii do „praw, jest pozbawiona sensu” (ibid.: 72).

MOCNE PODKREŚLENIE

Przy czym Weber szczególnie mocno podkreśla, że jest to podejście zupełnie odrębne od metodologii naturalistycznej: „Odniesienie rzeczywistości do idei wartości, które nadają jej znaczenie oraz wyodrębnienie i uporządkowanie zabarwionych przez to części składowych rzeczywistości z punktu widzenia ich znaczenia kulturowego stanowi zupełnie odrębne podejście, aniżeli analiza rzeczywiętości ze względu na prawa i jej uporządkowanie w pojęciach ogólnych. Oba te rodzaje myślowego uporządkowania rzeczywistości nie pozostają do siebie w żadnej koniecznej logi­cznej relacji” (1985a: 69).

ZABARWIONA RZECZYWISTOŚĆ

Niewielka tylko część rozważanej rzeczywistości zabarwiona jest naszym zainteresowaniem wywołanym wartościami i jedynie ona ma dla nas znaczenie, ukazując powiązania, które są dla nas ważne wskutek ich skojarzenia z wartościami. Jednakże te­go, co ma dla nas znaczenie nie możemy zrekonstruować przez „bez- założeniowe” badanie danych empirycznych a wręcz odwrotnie: usta­lenie tego znaczenia jest przesłanką do tego, by coś stało się przedmiotem badania. Powiązanie z wartościami kultury, aoprzez które kształtujemy nasz stosunek do rzeczywistości wnosi porządek do chaosu nieskończonej wielości części składowych badanego fragmentu rzeczywistości; interesuje nas wówczas tylko ten aspekt rzeczywistości, który ma dla nas znaczenie z punktu widzenia da­nej wartości.

POPRAWNE DOWODZENIE

Albowiem jest i pozostanie prawdą, że poprawne metodologicznie naukowe dowodzenie w dziedzinie nauk społecznych, jeśli chce osiągnąć swój cel, musi zostać uznane za prawidłowe nawet przez Chińczyka, albo też – by wyrazić się ści­ślej – musi do tego celu (być może – ze względu na braki materia­łu nie w pełni osiągalnego) przynajmniej dążyć…” (ibid.: 52).To samo dotyczy także logicznej analizy ideału ze względu na je­go treść .ostateczne aksjomaty oraz wykazanie logicznych i prak­tycznych konsekwencji jego przestrzegania.Rzeczywistość empiryczna jest dla nas kulturą tylko o tyle, o ile ujmujemy ją w odniesiejiiu do idei wartości; kultura obejmuje tylko te frag­menty rzeczywistości, które stają się dla nas znaczące dzięki te­mu odniesieniu.

PRZEMIENNY NURT

Przemienny nurt niezamierzonych zdarzeń toczy się bez końca ku wieczności” (1985a: 75).Równocześnie Weber nie chce dopuścić do tego, aby taka wizja świata prowadziła uczonego do irracjonalizmu i skrajnego relaty­wizmu. Toteż drugim biegunem myśli Webera jest ideał obiektywno­ści wiedzy, jednakowo dostępnej dla wszystkich. Cała twórczość Webera jest próbą rozwiązania „antynomii między wizją świata spo­łecznego podzielonego bez reszty między przeciwstawne sobie ide­ały a wyobrażeniem nauki, która – należąc do tego świata – ma przecież pozostać wolna od składających się na te ideały sądów wartościujących i dostarczać wszystkim jednakowo spolegliwej wiedzy” (Szacki 1981: 520). Podkreśla on, że pozostanie po wsze czasy nieusuwalną różnicą czy argumentacja apeluje do naszych u- czuć, fascynacji celami praktycznymi, formami i treściami kultu­ry, do naszego sumienia czy też do możliwości i potrzeb myślowe­go uporządkowania rzeczywistości empirycznej jako prawdy doświad­czalnej.

BRAK NADZIEI

Brak także nadziei, że jakiś partykularny ideał stanie się kiedyś uniwersalną normą. Albowiem „… im ogólniejszy problem, o    który idzie (co tutaj znaczy – im bardziej dalekosiężne jego znaczenie kulturowe), tym mniej możliwe jest jego jednoznaczne rozwiązanie na podstawie materiału wiedzy doświadczalnej, a tym większą rolę grają ostateczne, krańcowo osobiste aksjomaty wiary i idee wartości (“Wertideen”)”, (Weber 1985 a: 50). jedyne co pozostaje uczonemu to przyjęcie do wiadomości* że świat jest bezsensowną nieskończonością zjawisk i procesów a ludzka historia to ciągła walka sprzecznych idei wartości.

KRYTYKUJĄC IRRACJONALIZM

Krytykując irracjonalizm Diltheya, Rickert zbliżył się nieco w kierunku bardziej racjonalnej koncepcji nauk humanistycznych: utrzymywał jednak, że w naukach społecznych niemożliwe jest two­rzenie pojęć ogólnych i ustalanie ogólnych praw. Przeciwko temu przekonaniu miał zwrócić się Max Weber. Nauka społeczna Webera była kolejną próbą przezwyciężenia po­zytywistycznego naturalizmu z pozycji historyzmu. Jednakże Weber przeprowadził krytykę wielu założeń absolutnego historyzmu. Doty­czyło to m.in. dążenia do intuicyjnego ogarnięcia historycznej całości, rezygnacji z precyzji stosowanych narzędzi badawczych, przekonania, że możliwe jest bezzałożeniowe poznawanie rzeczywi­stości. W krytyce tej Weber nawiązał do neokantystów, zwłaszcza do Rickerta i Simmla, w kwestii organizowania danych historycz – nych w sensowną całość, która nie jest prostym odzwierciedleniem rzeczywistości, lecz kreacją podmiotu poznającego.

FAKTY JEDNOSTKOWE

Fakty jednostkowe możemy rozumieć łącząc je w ciągi urzyczynowo-skutkowe albo integrując je w pełne całości (struktury), przy czym procedurą umożliwiającą te zabiegi jest odniesienie do war­tości. Odniesienie do wartości determinuje więc sposób badania i ujęcia przedmiotu (selekcji, przyporządkowania). Rickert w zasadzie nie analizuje konkretnych wartości, inte­resują go one jedynie od strony formalnej (np. religia w ogóle, a nie dany system wierzeń), jednakże – jak ukazuje Topolski – wprowadzając pojęcie tzw. „Sinngebilde” wskazuje na przejawianie się wartości formalnych w konkretnych sytuacjach (odniesienie do tych „Sinngebilde” dokonuje się poprzez wartości formalne), (1968 :95). Koncepcja „Sinngebilde”, czyli wartości konkretnych zależ – nych od historyka żyjącego wśród nich, podważa znaczenie wartoś­ci formalnych jako punktu odniesienia sądów o przeszłości. Z ko­lei koncepcja wyjaśnienia przyczynowego zawiera niewykonalną pró­bę połączenia wszelkich związków przyczynowych z odniesieniem do wartości.