ZAMEK W LIDZBARKU WARMIŃSKIM

  1. Czwo­roboczny dziedziniec otaczają tu mieszkalne skrzydła o masyw­nych murach, elementem zaś najbardziej warownym jest cylin­dryczna wieża na jednym z narożników. W XVIII w. obiekt został rozbudowany, zasadnicza sylwetka pierwotnej bryły, z cha­rakterystyczną wieżą, przetrwała jednak do naszych czasów. Najpiękniejszym z omawianej grupy jest jednak — do dziś świetnie zachowany — zamek w Lidzbarku Warmińskim, główna rezydencja biskupów. Zbudowany on został w latach 1350—1400, za biskupów {zarazem książąt Warmii) Jana I z Miśni, Jana II Stryprocka i Henryka III Sorboma. Regularny czworobok cegla­nych skrzydeł otacza tu przepiękny dziedziniec z krużgankami. 

ZAMEK GRODNO

  1. Grodno — zamek położony koło Zagórza Śląskiego w Wałbrzyskiem — choć również uległo po­ważnej rozbudowie w dobie renesansu oraz restauracji na po­czątku XX w., zachowało jednak wiele z pierwotnego wyglądu. Gotyckim, z pierwszej połowy XIV w., a więc z czasów Bolka II, jest tzw. Zamek Górny — surowa, masywna budowla z wielką wieżą, w dolnej części czworoboczną, górą zaś ośmioboczną — jakby nasadzony na szczyt skalnego cypla. Może najciekawszym z grupy zamków Bolesława II świdnickiego jest jednak Chojnik koło Sobieszowa, w Jeleniogórskiem.  Pierwotnie, jeszcze w XIII w., na wysokim i niedostępnym wzgórzu wznosił się tu prawdopodobnie niewielki myśliwski zameczek książąt świdnic­kich.

WYŻYNNE ŚLĄSKIE ZAMKI

Utrzymanie tej niezawisłości możliwe było nie tylko dzięki zręcznej polityce i sile militarnej, ale także fortyfikacjom. Rozumiejąc to dobrze, już Bolko I, w ostatniej ćwierci XIII w., podejmuje na szeroką skalę akcję budowy zam­ków. Za jego to czasów wzniesiono lub zaczęto budować całą sieć murowanych warowni wzdłuż pogranicza czeskiego i niemieckie­go. Wielkie i pożyteczne dzieło planowej fortyfikacji kraju z nie mniejszą energią kontynuował w pierwszej połowie XIV w. ostat­ni z niezależnych książąt świdnicko-jaworskich — Bolko II. Tak więc w ostatniej ćwierci XIII i pierwszej połowie XIV stulecia wyrosły na ziemi śląskiej groźne, na ogół wyżynne zamki, m. in. koło Sobieszowa (zamek Chojnik), koło Zagórza Śląskiego (zamek Grodno), w Bolkowie, Gryfinie, Książu, Wleniu. Do dziś zacho­wały się ich majestatyczne ruiny i przetrwały rozmaite legendy.

MUROWANA ARCHITEKTURA W POLSCE

Kiedy jednak nadszedł czas ponownego scalania zwaśnionych dzielnic, ich jednoczenia się w silne państwo polskie, kończyła się epoka umocnień drewniano-ziemnych, a nadchodziła epoka warowni murowanych. Murowana architektura (głównie sakralna) pojawiła się w Pol­sce niemal z chwilą przyjęcia chrześcijaństwa. Powstawały wów­czas, zwłaszcza w XI i XII w., liczne kościółki, a nawet duże ka­tedry murowane, gdzieniegdzie zaś (np. na Ostrowiu Lednickim, w Gieczu czy Przemyślu), także książęce palatia połączone z ka­plicami. W budownictwie obronnym jednak nadal dominowały grody o konstrukcji drewniano-ziemnej. Czy przyczyna tego sta­nu rzeczy tkwiła w braku wykwalifikowanej siły roboczej? Za­pewne w znacznej mierze tak. 

MATERIAŁY I FORMY KONSTRUKCYJNE

  1. Materiał i formy konstrukcyjne przedpiastowskich i wczesno- piastowskich grodów czy osad obronnych pozostawały w zasadzie takie, jakie przed wiekami, przed nową erą, wypracowały ple­miona kultury łużyckiej. Podstawowy budulec stanowiły potężne drewniane bale, układane równolegle i w poprzek, a więc two­rzące olbrzymi ruszt, pewnego rodzaju „skrzynie”, oraz ziemia, piasek, kamień, którym owe „skrzynie” zasypywano. Tak pow­stawał zasadniczy, konstrukcyjny zrąb umocnień, najczęściej za­kreślających figurę dużego owalu lub koła. Zwieńczenie takiego drewniano-ziemnego wału otrzymywało jeszcze palisadę — dre­wniany „mur” z blankami. Zewnętrzne ściany drewniano-ziem­nego wału, nieco pochylone, zwykle okładano jeszcze darniną gliną, co chroniło w pewnym stopniu wał przed pożarem. 

BUDOWANIE NA POLECENIE KRÓLÓW

  1. Oczywiście, fortyfikacje miejskie budowano wówczas, i wcześniej, na polecenie zarówno królów francuskich, jak i angielskich. Edward I, dla obrony swych rozległych włości na kontynencie, założył m. in. Beaumont du Perigord i Valence. To drugie miasto (w departamencie Drome), położone nad Roda­nem — w starożytności kolonia rzymska pod nazwą Iulia Valen- tia — fortyfikowane było następnie za Franciszka I. W XVI stu­leciu było ważnym ośrodkiem hugenotów. Pierwszym miastem francuskim założonym (w 1144 r.) na dość regularnym planie, przez hrabiego Tuluzy, było Montauban, w departamencie Tarn-et-Garonne. Położone u ujścia rzeki Tes- cou do rzeki Tarn, stanowiło ważny punkt obronny w południo­wo-zachodniej Francji. 

KRZYŻACKIE ZAMKI W POLSCE

Krzyżacy szybko z obrońców mazowiecko-pruskiego pogranicza stali się najgroźniejszymi w historii wrogami Polski i Litwy. Zająwszy znaczne połacie północnych obszarów Polski, poczęli się na nich umacniać, wznosząc m. in. warowne ceglane zamki. Powstało ich w XIII—XV w. tak wiele, że o wszystkich mówić tu nie sposób. Dla przykładu wymienić można zamki w takich miejscowościach, jak Kętrzyn, Ostróda, Szestno, Barciany, Bezławki, Działdowo, Brodnica, Przezmark, Pokrzywno, Rogoźno, Swiecie, Sztum, Gniew, Kowalewo Pomor­skie, Golub-Dobrzyń, Bobrowniki, Nowy Jasieniec, Bierzgłowo czy Papowo Biskupie. Budowane z reguły na obszarze równin­nym, w sąsiedztwie rzek lub jezior, wykorzystywały warunki te­renowe jako naturalne elementy fortyfikacyjne.

ZAMKI WZNOSZONE PRZEZ ZAKON KRZYŻACKI

  1. Najwyższym osiągnięciem w historii niemieckiej gotyckiej ar­chitektury obronnej były zamki i fortyfikacje wznoszone przez dobrze znany nam, Polakom, zakon krzyżacki oraz Zakon Ka­walerów Mieczowych w Inflantach. Zaznajomieni z budownic­twem warownym na terenach Lewantu, gdzie powstał zakon teutoński, Krzyżacy przenieśli tamtejsze doświadczenia na grunt europejski, rozwijając je jeszcze. Na terenach nadbałtyckich, dziś leżących w granicach Polski i ZSRR, powstało w XIII XV w. wiele doskonałych, jeśli idzie o walory obronne, fortyfikacji krzyżackich. Wywarły one zresztą niemały wpływ na rozwój i formy późnogotyckiej architektury obronnej północnych rejo­nów Polski, Litwy, Łotwy i Estonii.

DOMY MIEJSKIE BOGATYCH RODÓW

  1. Nadal też wznoszono lub restaurowano i umacniano po części warowne do­my miejskie bogatych rodów. Italia jednak, jako pierwszy kraj w Europie, zapoczątkować miała niebawem prawdziwie rewolu­cyjne formy budownictwa obronnego, odpowiadające już wymo­gom obronnym przed nową groźną bronią — artylerią. Stanie się to jednak dopiero w okresie renesansu. XIII—XV wiek w krajach niemieckich był okresem wzmożo­nego ruchu budowlanego w ogóle, w tym również w zakresie ar­chitektury obronnej. Zbudowano w tym czasie wiele nowych zamków, jednakże o bardzo zróżnicowanych formach i walorach obronnych: od niewielkich zameczków utrzymanych jeszcze w tradycji romańskich zamków rycerskich, poprzez doskonale obwarowane twierdze, do ufortyfikowanych rezydencji książę­cych czy królewskich. 

Rynek nieruchomości

Największym marzeniem każdej chyba rodziny na świecie jest szczęśliwe mieszkanie w doskonałych warunkach. W dużych miastach najpopularniejszą formą budowania nieruchomości są oczywiście osiedla i blokowiska, w których często na przestrzeni kilkuset metrów kwadratowych udaje się w kondygnacjach nad sobą ustawić nawet kilkadziesiąt lokalów mieszkalnych. Nie oznacza to jednak, że ich wartość jest niska. Wręcz przeciwnie, współcześni deweloperzy nauczyli się doskonale spełniać oczekiwania klientów rynkowych. Oczywiście sporą część nieruchomości kupują banki i inwestorzy, którzy w mieszkaniach widzą najskuteczniejszą formę lokowania swojego majątki, z możliwością wyciągnięcia z nich dodatkowego zysku w międzyczasie, poprzez wynajmowanie chociażby. Nie brakuje także spekulantów, którzy obrali sobie rynek nieruchomości za platformę generowania swoich fałszywych zysków. Ale nadal największa część klientów deweloperów to młode pary i małżeństwa, pragnące wybrać komfortowe mieszkanie dla siebie i przyszłych możliwych dzieci.

Tags: , ,

ZAMEK W IŁŻY I W CHĘCINACH

  1. Początkowo zamek iłżecki , w XIII w., biskupi krakowscy wznieśli tu, na wzgórzu, murowaną wieżę i zapewne drewniane zabudowania mieszkalne. W 1340 r. biskup Jan Grot podjął budowę murowanych zabudowań zamkowych. XVI w. przyniósł poważną restaurację i ozdobienie obiektu w stylu rene­sansowym. Jak większość polskich zamków, również iłżecki zo­stał mocno zniszczony przez Szwedów w czasie „potopu”; odtąd, mimo ponownych prac restauracyjnych w 1670 r., popadał już stale w coraz większą ruinę. Zamek w Chęcinach zachował się w nieco lepszym stanie. Zbudowali go na przełomie XIII i XIV w. biskupi krakowscy, wkrótce jednak przeszedł na własność królewską i odtąd — troskli­wie restaurowany i rozbudowywany — stał się na długi okres jedną z potężniejszych warowni polskich. Tu nawet przechowy­wano skarb koronny, tu spędzali niewolę jeńcy krzyżaccy wzięci pod Grunwaldem. Położony na wyniosłym wzniesieniu, składał się właściwie z dwu zamków: właściwego i tzw. niższego, po­wstałego prawdopodobnie dopiero na przełomie XV i XVI w.

NAJLEPSZA WAROWNIA ŚREDNIOWIECZNA W POLSCE

  1. Pod koniec XV w. biskup Łukasz Watzenrode — wuj Koperni­ka — kazał dobudować na czterech narożach czworoboczne, mi­sternie ozdobione wieżyczki, nie mające znaczenia obronnego, które łagodzą surowy wygląd zewnętrzny bryły zamkowej . Powtarzając formę regularnych krzyżackich zamków-klasztorów, rezydencja ta należała jednak do najlepszych warowni średniowiecznych w Polsce i zarazem do najpiękniejszych przy­kładów świeckiej architektury gotyckiej.Większość małopolskich zamków z XIII—XIV w. to już dziś poważnie zaawansowane ruiny. Z trzynastowiecznego zamku w Czchowie (woj. krakowskie), położonego nad przełomem Du­najca, pozostała jedynie kamienna wieża obronna.  Podobnie cylindryczna baszta i resztki ruin stanowią pozostałości trzynasto­wiecznego rycerskiego zamku w Rytrze, położonego nad Popra­dem, między Starym Sączem a Piwniczną. Obydwa zamki strze­gły szlaku węgierskiego. Z tego samego stulecia pochodzą też zamki biskupi w Iłży oraz początkowo biskupi, później zaś kró­lewski — w Chęcinach (w Kieleckiem).

ARCHITEKTURA WARMII I POMORZA

Architektura Warmi i Pomorza wiele przejęła ze zdobyczy krzy­żackiego budownictwa obronnego. Warto tu, dla przykładu, wyr mienić zamki w Kurzętniku, Lidzbarku Warmińskim i Olsztynie. Pierwszy z nich zbudowany został dla biskupów chełmińskich w latach 1291— po 1300, z cegły (jak wszystkie zamki Polski północnej). Częściowo zburzony podczas wojny trzynastoletniej z Zakonem Krzyżackim, stanowi dziś ruinę. Zamek olsztyński wiąże się dla tysięcy ludzi z imieniem sławnego rodaka, świato­wej sławy astronoma, Mikołaja Kopernika, który w roku 1516 przygotowywał warownię, z polecenia kapituły warmińskiej, do obrony przed atakiem wojsk krzyżackich. Zamek powstał wcześ­niej w XIV w., naśladując, jak niemal wszystkie tego typu bu­dowle na Warmii, schemat krzyżackiego zamku-klasztoru.

WŁĄSNE REZYDENCJE OBRONNE KSIĄŻĄT PIASTOWSKICH

  1. Inni książęta pia­stowscy bądź możni rycerze również pod koniec XIII i w XIV w. budowali zamki, będące jednak tylko ich własnymi rezydencja­mi obronnymi. W drugiej połowie XII w. powstał więc dla gło­gowskich Piastowiczów zamek w Głogowie nad Odrą (dziś tylko okrągła w planie wieża, wtopiona w siedemnasto- i osiemnasto­wieczny pałac, jest jego świadectwem), w tym samym czasie za^ mek książąt oświęcimskich w Oświęcimiu i raciborskich ciborzu, w XIII/XIV w. zamki Piastów oleśnickich w Oleśnic i Miliczu, w XIV w. zamki w Jelczu, Lubiniu, Mirowie.Ciekawa architektura zamkowa powstała, głównie w XIV w.» na północnych ziemiach Polski, na Warmii, stanowiącej księstwo, którym władali biskupi warmińscy, a następnie chełmińscy, oraz na Pomorzu. 

GOTYCKI ZAMEK GÓRNY

  1. W latach 1353—1364 Bolko II wzniósł po­tężną warownię, zwaną dziś Zamkiem Górnym, złożoną z solid­nej wieży obronnej od strony południowo-wschodniej i przyległej do niej budowli mieszkalnej, opasując całość murem obronnym. Po wygaśnięciu świdnicko-jaworskiej linii Piastów i przejściu Chojnika w posiadanie rycerskiego rodu Schaffgotschów, zamek został wydatnie rozbudowany i ufortyfikowany dodatkowo zgodnie z nowożytnymi wymogami obrony. Zasadniczy trzon budowli, właśnie ów dzisiejszy Zamek Górny, pozostał jednak gotycki, je­śli nie liczyć drobnych pętali architektonicznych, jak np. rene­sansowe attyki wieńczące mury.Nie tylko świdnicko-jaworscy książęta budowali najwcześniej­sze polskie zamki, choć ich zasługi na tym polu są poważne zwłaszcza dlatego, że ich przedsięwzięcia nie były jednostkowy­mi, lecz realizacją planu o znaczeniu państwowym, planu stwo­rzenia przemyślanego systemu fortyfikacji.