Kategorie: Grody, zamki, fortece

GODNE UWAGI NIEMIECKIE ZAMKI ROMAŃSKIE

Z pozostałych godniejszych uwagi romańskich zamków niemiec­kich warto jeszcze wymienić Frauenburg i Wildenberg. W pierw­szym — rezydencji Ulricha von Liechtensteina — głównym elementem warownym był potężny sześciokondygnacyjny czworo­boczny donżon, mieszczący zarazem mieszkanie właściciela (zbu­dowany w XIII w.), wyrastający nad stromą

ZAMKI AUSTRIACKIE I SZWAJCARSKIE

Do naszych czasów za­chowała się jedynie, w dość dobrym stanie, warowna brama zam­ku średniego, z półcylindrycznym wykuszem w elewacji, mieszczącym absydę zamkowej kaplicy. Reszta legła w gruzach podczas wojny chłopskiej w latach 1524—1525. Inne zamki nie­mieckie, takie jak na przykład

TYROLSKI ZAMEK LANDECK

O niektórych z nich bę­dzie więc mowa w podrozdziale o architekturze gotyckiej. Tu wspomnieć warto o tyrolskim zamku Landeck, zbudowanym w XII w. i do dziś zachowującym pierwotną sylwetkę. Zasadniczy jego trzon stanowi masywny czworoboczny donżon, wokół które­go pierścieniem ulokowały

NA TERENIE CZECH

W czasach romańskich na terenie Czech zbudowano nadto wiele innych zamków, zarówno książęcych, jak i rycerskich (na przy­kład zamek rycerski w miejscowości Krivoklat). Podobnie w Sło­wacji wzniesiono wówczas wiele zamków (np. w Devinie, Braty­sławie, Nitrze, Białym Kamieniu, Zvikovie). Wszystkie jednak

POZOSTAŁE OBSZARY EUROPY

W południowej Transylwanii, należącej w śred­niowieczu do Węgier (dziś do Rumunii), królowie węgierscy osadzili niemiecki zakon rycerski — dobrze nam znany z nieco później­szych dziejów Polski (w 1226 r. zakon ten osiadł po wypędzeniu przez Węgrów w Prusach, za zgodą

TWIERDZE KRZYŻOWCÓW

Dzieje wypraw krzyżowych (krucjat) — ponad dwustu siedem­dziesięciu lat (z przerwami) krwawych zmagań europejskiego ry­cerstwa ze światem muzułmańskim i jeszcze tragiczniejszych ofiar spośród biedoty, a nawet dzieci, przemierzających tyleż z fanatyzmem, co z nadzieją na odmianę losu, całe połacie Euro­py,

ZYSKI MATERIALNE

Trudno powiedzieć, by owa idea w rzeczywistości nie istniała; rzesze drobnego rycerstwa, a także tłumy plebejskie, przejęte fanatyzmem religijnym, umiejętnie podsycanym przez duchowieństwo katolickie, kierowały się ku Palestynie rzeczywi­ście z myślą o jej wyzwoleniu od „niewiernych”, z myślą o pozy­skaniu

UMOCNIENIE POZYCJI

Inny zgoła cel, jednoznacznie określony, przyświecał w przed­sięwzięciu zbrojnych wypraw do Palestyny papiestwu i feudałom zachodnioeuropejskim. Papiestwo, wykorzystując zarówno osta­teczny fakt zajęcia Lewantu przez Turków seldżuckich, jak i wcześniejsze apele cesarskiego dworu bizantyjskiego o pomoc zbrojną zachodniej Europy przed muzułmańskim

MITY O BOGACTWIE MIAST

Niemałe znaczenie miały tu również od dawna rozpowszechniane przez kupców i żeglarzy zachodnio­europejskich, utrzymujących kontakty z portami Palestyny, mity o nieprzebranym bogactwie owych miast. Najbardziej określone cele, przy tym rzeczywiście realne, przyświecały patrycjatowi rozwiniętych miast włoskich, zwłaszcza Genui, Wenecji; Pizy. Wyprawy

PIERWSZA WYPRAWA KRZYŻOWA

Pierwsza wyprawa krzyżowa zorganizowana została w 1096 r. Z Nadrenii wyruszyły rzesze biedoty chłopskiej, kierując się przez południowe Niemcy, Austrię, Bałkany ku Konstantynopolo­wi. Większość uczestników tej chłopskiej armii nie dotarła nawet do stolicy Bizancjum; marli z głodu, wyczerpania, dezorientowani oszukiwani przez

ZDOBYCIE JEROZOLIMY

Pierwsze zwycięstwa nad Seldżukami nie wyeliminowały rywalizacji między feudałami stojącymi na czele rycerskich armii; przeciwnie, zaostrzyły ją. W cylicyjskiej Heraklei odłączył się Baldwin de Bouillon i zdobywszy na włas­ną rękę Edessę, uczynił z niej stolicę własnego hrabstwa. Pozo­stałe siły, z

WĄSKI PAS WYBRZEŻA

Jeszcze w tym samym roku Gotfryd odniósł pod Askalonem zwycięstwo nad silną armią sułtana egip­skiego, zdążającego — zbyt późno — na odsiecz Jerozolimie. Wkrótce jednak zmarł. Po nim władzę objął jego brat, dotąd hra­bia Edessy, Baldwin de Bouillon. Wąski pas wybrzeża,