Kategorie: Wartość socjologii

W KRĘGU ZŁUDZEŃ

kolei reguła nominalizmu oznacza „… zakaz przypuszczania by jakakolwiek wiedza formułowana w terminach ogólnych miała w rze­czywistości inne odpowiedniki aniżeli jednostkowe przedmioty kon­kretne (Kołakowski 1966: 13). Istnienie czegokolwiek można uznać tylko wtedy, gdy zmusza nas do tego doświadczenie.I Narzędzi a

STANOWISKO PIERWSZYCH POZYTYWISTÓW

Z reguł tych wynika między innymi, że w doświadczeniu nie są zawarte takie jakości zdarzeń, rzeczy czy zachowań ludzkich, któ­re wartościujemy, np. dobry, szlachetny, piękny, harmonijny, zły, odrażający itp.; czy też nie wynika z doświadczenia, że dane po­stępowanie jest dobre

WARTOŚCIUJĄCE OPINIE

Wprawdzie możemy wypowiadać opinie wartoś­ciujące, ale nie mamy podstaw do przypuszczenia, że mają one za sobą racje naukowe. Wśród podstawowych założeń pozytywizmu należy wskazać też na ideę jedności metody wiedzy (przekształconej później w założenie jedności nauki), gdyż ma ona istotne

SPRZECZNOŚĆ W POGLĄDACH

Wewnętrzna sprzeczność w poglądach pierwszych pozytywistów polegała na tym, że wprowadzali oni do swoich koncepcji społecz­nych wartościowania utajone. Wartościowania te odnosiły się do potrzeb ludzkich, tendencji rozwoju historycznego, czy też do tzw. stosunków „normalnych”. Przykładowo A. Comte arbitralnie dekre­tował potrzeby

NORMALNE STOSUNKI

„Normalne” stosunki społeczne dla Comte a to wizja państwa o silnej, scentralizowanej władzy politycznej i duchowej? państwa charakteryzującego się pełną dyscypliną społeczną, hie­rarchicznym podziałem klasowym, kontrolą wszelkich zachowań jed­nostek. Dyscyplina polityczna będzie opierać się na dyscyplinie intelektua-lno-moralnej, czyli wspólnocie wierzeń.

WIZJA POŻĄDANEJ ORGANIZACJI

Szczególnie w swoich wizjach pożądanej organizacji społecznej pozytywiści często wypowiadali sądy wartościujące na temat tego, co z ich punktu widzenia jest najbardziej pożądane dla ludzkości. Krytykując metafizykę dawną, tworzyli nową w otoczce naukowego żargonu; odrzucając dawne całościowe systemy rzeczywistości two­rzyli

FAKTY SPOŁECZNE

W punkcie wyjściowym spcjologia E. Ourkheima miała być prze­zwyciężeniem słabości oraz niekonsekwencji systemu Comte a i fa­ktyczną pełną rtilizacją założeń pozytywizmu. W „Zasadach metody socjologicznej” Durkheim zarzuca swojemu poprzednikowi brak kon­sekwencji: „Comte ogłosił, co prawda, że zjawiska społeczne są faktami

GŁÓWNY PRZEDMIOT ZAINTERESOWANIA

Głównym prze­dmiotem zainteresowania socjologii okazał się postęp ludzkości w czasie. Comte rozpoczął od idei, iż ma miejsce stała ewolucja ga­tunku ludzkiego polegająca na coraz pełniejszym urzeczywistnia natury ludzkiej…. Tę ewolucję można więc uczynić erze” ..o- tem badań tylko jako koncepcję,nie

ELIMINACJA ZAŁOŻEŃ

To pierwszej zasada wymaga eliminacji wszystkich założeń, przypuszczeń, zdroworozsądkowych przekonań i stronniczości przed rozpoczęciem naukowego badania”Trzeba, by wyzwolił się cd tych fałszywych komunałów, ktćre rządzą potocznym myśleniem; by zrzu­cił z siebie raz na zawsze jarzmo tych empirycznych kategorii, które pod

ELIMINACJA EMOCJONALNYCH POSTAW

To drugie, zasada ta wymaga, aby zostały wyeliminowane wszys­tkie emocjonalne postawy wobec .przedmiotu badań. Własnymi wierze­niami politycznymi i religijnymi, praktykami moralnymi przejmuje­my się inaczej aniżeli przyrodnik rzeczami świata fizycznego. Po­woduje to, że na doświadczenie ich wpływają  uczucia. „Uczu­cia, których przedmiotem są

WYSIŁEK ODDZIELENIA NAUKI OD WIEDZY

Jest to wysiłek oddzielenia nauki od wiedzy potocznej; należy jednak stwierdzić, że przedmiotem socjologii są treści powiązane z wie­dzą potoczną, postawami i wartościami uczestników życia społecz­nego; eliminacja tych treści grozi zbytnim zubożeniem przedmiotu socjologii. Przy czym jest chyba oczywistym, że

DOCIEKANIA EKONOMISTÓW

Tym, co zajmuje najwięcej miejsca w dociekaniach ekonomistów, jest pyta­nie, według jakich zasad powinno być zorganizowane społeczeństwo: indywidualistycznych czy socjalistycznych, czy państwo powinno interweniować w gospodarkę czy lepiej pozostawić ją inicjatywie prywatnej. Teoria wartości w ekonomii była budowana podobnie; tym­czasem