POWRACAJĄCY ASPEKT

Na koniec zwrócimy jeszcze uwagę na aspekt, który przewija się. Otóż to, że mówiliśmy o dziecku agre­sywnym i lękliwym, nie oznacza wcale, iż dziecko zdrowe nig­dy się nie boi i nigdy nie jest agresywne. Na przykład Butcher (1965) podzielił ósmoklasistów — według opinii ich kolegów oraz wychowawcy klasy — na następujące grupy: bardzo agre­sywni, przeciętnie agresywni oraz nie przejawiający żadnej agresji. Po dwóch eksperymentach psychologicznych, które na­stąpiły po tym rozróżnieniu, stwierdził, że dzieci o najzdrowszej osobowości należą do grupy środkowej. Badania Lichta (1967) wykazały natomiast, że średni stopień agresji u dzieci zdrowych wywodzi się stąd, iż tego typu dziecko nie boi się odpowiadać agresją, jeśli zostanie do niej sprowokowane.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim serwisie! Jestem z zawodu budowlańcem, w branży związanej z nieruchomościami spędziłem już 15 lat. Budowanie i nowe inwestycje to część mojego życia. Bloga postanowiłem założyć, żeby dzielić się z Wami moimi spostrzeżeniami i informacjami z branży. Zapraszam do czytania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)