PROBLEM FORTYFIKACJI

Na pierwsze miejsce wy­sunął się problem fortyfikacji o znaczeniu państwowym. Jeśli zaś idzie o formę budowli obronnych, ich rozwój, wiele zawdzię­czał osiągnięciom warownej architektury krzyżowców. Bardziej niż kiedykolwiek przywiązuje się teraz wagę do usytuowania obiektu: zwykle na trudno dostępnym wzgórzu, w rozwidleniu rzek. Warownia, zwłaszcza wysoczyznowa, składa się też teraz najczęściej z dwu członów — zamku górnego, mieszczącego za­razem rezydencję i będącego jakby cytadelą całego założenia, oraz zamku dolnego — obszerniejszej przestrzeni, otoczonej osobnym murem obronnym, mieszczącej zabudowania gospo­darcze. Traci na znaczeniu donżon — dawniej główny punkt oporu i siedziba właściciela. W końcu XIII i na początku XIV w. ten element jest prawie zawsze pomijany. Główne funkcje obronne przejmują baszty i mury kurtynowe, przy czym naj­ważniejszą basztą staje się bramna, strzegąca wjazdu do zamku. 

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim serwisie! Jestem z zawodu budowlańcem, w branży związanej z nieruchomościami spędziłem już 15 lat. Budowanie i nowe inwestycje to część mojego życia. Bloga postanowiłem założyć, żeby dzielić się z Wami moimi spostrzeżeniami i informacjami z branży. Zapraszam do czytania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)